Skocz do zawartości

Skrzypiec

Użytkownik
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Skrzypiec

  1. Forum jest prawie puste - brak aktualnych treści poza ostatnim newsem Jesusa, dlatego nie trudno było natrafić na wątek z Twoim ogłoszeniem. Co mnie zainteresowało w Twoim temacie? Raczej to, że od kilku dobrych lat nie uczestniczę w życiu żadnego RolePlaya, ale czasem przy wolnych chwilach wspominam sobie czasy mojej aktywności i przeglądam co się dzieje na stronach danego serwera. Interesujące jest to, że pomimo upływu lat, wydania także GTA V multiplayer w formie RP, wciąż są zwolennicy starego poczciwego silnika GTA SA. Sam kiedyś byłem współtwórcą jakichś mniejszych serwerów i tak jak wspomniałem byłem w ekipie znanego devGaming. Zacząłem zadawać pytania, bo chciałbym w najbliższej przyszłości w ramach wolnego czasu przejrzeć istniejące, czy też próbujące się wybić projekty i przyjrzeć się w jaki sposób funkcjonują i próbują przebić się wśród innych. Ciekawi mnie, czy twórcy takich projektów zmienili swoje podejście, czy działają na takiej samej zasadzie jak założyciele sprzed kilku lat. Co do pogawędki - w wolnej chwili możemy wymienić parę zdań, aby nie zaśmiecać tutaj forum, ale nawet nie posiadam discorda.
  2. Oki, dzięki za odpowiedzi. Czekam w takim razie na rozwój projektu.
  3. Nigdy nie ma przyzwolenia na takie rzeczy, ale mój tekst z kamerką odnosił się bardziej do tego, że gracz zarzucając coś gamemasterowi nie ma dowodów na to, że ten popełnił błąd. To samo w odwrotnej sytuacji - GM nie będzie robił screena z każdej akcji, których podczas służby jest nawet kilkaset, z powodu tego że może ktoś będzie go oskarżał. Odpowiednie narzędzia? Nie wiem jakie narzędzie byłoby odpowiednie do tego by mieć jasność w kwestiach spornych, ale musiałbyś albo czytać tysiące zapisków chatLog, albo wprowadzić inny system kontroli, w której każda czynność wykonywana przez ekipę byłaby monitorowana. Nie sądzisz, że byłby to znaczny dyskomfort dla pracującego członka załogi? Zresztą, nawet jeśliby byłbyś na tyle zdesperowany, aby tą kontrolę mieć, to wyobraź sobie, że masz 10 GameMasterów i 100-150 aktywnych graczy. Brakłoby Ci doby, aby wszystko nadzorować. Prawda jest taka, że tak jak w życiu codziennym spotykamy się z niesprawiedliwością, tak też tym bardziej w świecie gry może nas ta niesprawiedliwość spotkać. Jeśli ktoś nie ma dowodów na swoją niewinność lub ewentualnie na to, że członek ekipy postąpił niesłuszne, to sorry, ale nikt nikomu nie będzie wierzył na słowo (tym bardziej pisane w internecie xD). Więc albo ktoś pogodzi się z tym, albo niech zrezygnuje z serwera i znajdzie taki, gdzie nie będzie żadnych kar - ciekawe jak długo wytrzyma w nieładzie. Moje zdanie jest takie - jeśli nadajesz komuś rangę, oznacza to że masz do niego zaufanie względem jego działań i wykonywania powinności.
  4. Nawet jeśli tak było to podejrzewam, że mowa o pojedynczych przypadkach. Żaden opiekun/zwierzchnik ekipy nie trzyma kogoś wiedząc, że ten działa na szkodę serwera. Tworzysz teraz projekt, więc jeśli dojdzie on do skutku sam przekonasz się, że nie da się w wielu sytuacjach zrobić tak by wilk był syty i owca cała. Gracz często otrzymując karę skarży się na GameMastera, który ją wlepił. Z kolei GameMaster jest przekonany o słuszności swoich działań. Nigdy nie dojdziesz do tego kto z nich ma rację, bo żeby mieć dowody należałoby grać mając cały czas włączony program do nagrywania. Także zgodnie z przysłowiem "jak się nie obrócisz, dupa z tyłu".
  5. 6. Utrzymanie strony internetowej, serwera kosztuje. Tyczy się to również przypadku, w którym nie zgromadzicie kompletnej ekipy działającej charytatywnie i będzie trzeba poprosić o wykonanie jakiejś usługi osoby z zewnątrz (np. grafika). 9. Chodzi o to skąd wzięliście pomysł na założenie serwera, skąd on się zrodził i dlaczego celujecie we własny projekt zamiast przykładowo poprawić któryś z już istniejących?
  6. Znasz jakiś serwer, na którym gamemaster/supporter "nabija fraga" wlepiając komuś karę? Choć różne metody są na sprawdzanie aktywności ekipy, np. przez statystyki godzinowe jako licznik /admin duty lub ewentualnie liczba odebranych zgłoszeń, ale jednak pierwsze słyszę, żeby były nabijane fragi z wpisanych kar. Byłby to system głupi i nienormalny, właśnie zachęcający do nadużywania komend administracyjnych. W wielu przypadkach było odwrotnie - to osoba wlepiająca karę musiała się tłumaczyć dlaczego postąpiła tak, a nie inaczej, gdy padała na niego skarga lub apelacja z powodu nałożonej blokady na gracza.
  7. 1. Jaka jest/będzie nazwa serwera? (Czy jeszcze brak pomysłu?) 2. Ile jest osób na dzień dzisiejszy w załodze? 3. W jakiej fazie jest skrypt serwera (czy dopiero będzie pisany/kupiony/przerabiany na bazie istniejącego)? 4. Jakie (i czy w ogóle) macie już pomysły, aby wyróżnić się na tle konkurencji? 5. Na kiedy planujecie (mniej-więcej) start serwera? 6. Czy inwestujecie/zamierzacie inwestować pieniądze realne w powstanie i rozwój projektu? 7. Jaki nacisk chcecie kłaść na poziom graczy (być wymagający i konsekwentni, czy raczej pobłażliwi)? 8. Jaką formę kontaktu preferujecie z pozostałymi głównymi członkami załogi - głosową (z kamerką/bez) czy pisemną? 9. Czym kierujecie się zakładając projekt? 10. Jak zamierzacie przyciągnąć do siebie graczy?
  8. Jeśli ktoś mnie "kara za byle gówno" i pisze, że trzeba zajrzeć do poradników to daje mi jasno do zrozumienia, że coś robię źle i powinienem to poprawić. Gdy ktoś zwraca mi tylko uwagę, to albo do mnie to dotrze, albo jednym uchem wpuszczę, a drugim wypuszczę. Jest to może trochę brutalne, ale tak jak wspomniałem w poprzednim poście, gdy ktoś chce zostać na serwerze i poznać panujące reguły z pewnością będzie zmierzał do tego, aby się zaznajomić z podstawowymi zasadami. Posłużę się trochę głupim przykładem - gdy rodzic prosi dziecko by nie dotykało pieca, bo się oparzy, nigdy nie będzie świadome tego, że gdy go dotknie zacznie odczuwać ból. Tym samym, jeśli gracz nie otrzyma kary za złe zachowanie (tudzież nieprzestrzeganie zasad), nigdy nie będzie pewne tego, że źle zrobił. W poradnikach na obecną chwilę jest masa artykułów, zarówno na temat podstaw jak i zaawansowanej gry. Logując się na serwer nie muszę od samego początku znać komend i wiedzieć jak się nimi posługiwać, ale muszę mieć świadomość tego, że kreuję postać przy pomocy swej wyobraźni. Najkrótszym poradnikiem w kwestii jej prowadzenia jest zasada "graj tak jakbyś sobie wyobrażał realne życie". To tylko i wyłącznie skrót, ale od razu przemawia do gracza, że w życiu codziennym: -nie biegam, przy tym skacząc jak małpa od sklepu do sklepu, -nie kradnę pierwszego napotkanego samochodu będąc cywilem, -nie biję jak oszalały napotkanych przechodniów i tak dalej... Masz rację, że trzeba zdobywać doświadczenie, ale żeby tak było trzeba mieć jakiekolwiek podstawy by móc uczestniczyć w aktywnym życiu InCharacter. Jeśli ich nie masz, to sorry ale nie widzę żadnego usprawiedliwienia żebyś nie otrzymał kary. Dla chcącego nic trudnego... Teraz w przypadkach wielu serwerów, przy zakładaniu nowej postaci wyświetla Ci się GUI z najważniejszymi pojęciami, komendami i możliwościami. Także samo napisanie do kogoś na czacie OOC wiadomości w stylu "cześć, jestem tu nowy, powiedz mi w jaki sposób zrobić to i to" też spotka się z pozytywną odpowiedzią gracza lub członka ekipy. Może mnie ktoś poprawić, ale mam za sobą kilka lat, w których pilnowałem porządku online i powiem Ci, że nierealnym jest uczenie każdego podstawowych zasad. W załodze masz osób kilkanaście, gdzie przypada jeden na kilkudziesięciu graczy. Pilnowanie ich to jedno, reagowanie na zgłoszenia to drugie, ale przepisywanie kropka w kropkę tego co jest w dziale poradników, to zbędna strata czasu. Gdy ktoś prywatnie prosi o pomoc nigdy nie zostaje odrzucony (przynajmniej tak było z mojej strony), ale jeśli ktoś robi głupoty na co daje się mu link do konkretnego poradnika, a ten to olewa, to niestety ale nikogo siłą do niczego nie zmusisz. Nie chce Ci się czytać, to cierp ciało jakżeś chciało.
  9. Fajnie by było gdybyś również nakreślił co oferujecie, jakie macie plany na serwer i przede wszystkim w jakiej fazie tworzenia jesteście. Oczekujesz pracy za darmo, znajomości podstaw programowania, sugerujesz by ktoś rozpisywał portfolio, a nawet wykonywał zadanie testowe, ale nie opisałeś tego co zyska dzięki pracy w Waszym projekcie i dlaczego akurat Was miałby wybrać. Po co ktoś miałby iść w ciemno? Oczywiście nie odbierz tego jako atak, ale uważam że skoro szukasz dobrej ekipy, to powinieneś stosowniej opisać warunki i szczegóły wzajemnej współpracy. Nawet pracodawca wypisując wymagania w ofercie pracy, wypisuje także to co sam oferuje. Życzę powodzenia i sukcesów w tworzeniu serwera.
  10. Nie wiem jaka jest obecna sytuacja na RolePlay'ach, bo od kilku lat nie wchodziłem na żaden serwer, na którym wcześniej grywałem (zresztą większość z nich jest już jedynie wspomnieniem). Mam swoje doświadczenie, bo moje początki przygody z SAMP sięgały roku 2009. Aktywnie wtedy uczestniczyłem w życiu niejednego projektu wcielając się w wirtualną postać i ucząc się wszystkiego od podstaw. Nie było wtedy pięknych GUI, zaawansowanych skryptów wyręczających gracza w wielu kwestiach, a przede wszystkim też nie było tolerancji na wspomniane w artykule "pomuc" przy odgrywaniu roli jako mechanik na stacjach. Nie należałem do ludzi, którzy lubili czytać setki poradników przed rozpoczęciem gry - zresztą nie było ich wtedy zbyt dużo. Podstawą była wyobraźnia i znajomość zasad ortografii, z czym raczej nie miałem problemów, ale zakładając nową postać też chciałem osiągnąć jakikolwiek dobrobyt majątkowy. Doprowadziło to do tego, że olewałem niektóre akcje by czym prędzej wpisać komendę i zarobić parę dolców. Szybko jednak przekonałem się, że lepiej wpisać kilka zdań nawet na "odwal się" niż przesiedzieć 300-600 minut w AdminJailu. Jakkolwiek to nie zabrzmi - kary zmotywowały mnie do tego, by pisać coraz lepiej i ostatecznie zacząć czerpać przyjemność z odgrywania scenek. Co z tego, że wiele akcji było na zasadzie utartego schematu i wystarczyło zbindować krótką akcję? To jest tak jakby chcieć w innej grze komputerowej przechodzić cały czas tą samą misję. Z pewnością robi się to nudne... Kreując swoją postać twórz ją tak, by czerpać radość i satysfakcję z jej prowadzenia i jednocześnie napędzaj rozgrywkę innym. Serwery nie są lepsze i gorsze tylko i wyłącznie przez oferowany skrypt i ekipę, ale przede wszystkim przez to jakie osoby spędzają na nim wolne chwile. Nie każdy jest chętny do nauki "odgrywania scenek" za pośrednictwem komend /me i /do, bo uważają to jako coś nudnego, niepotrzebnego i tracą na to czas. Wolą korzystać z wbudowanych skryptów oferowanych przez dany serwer i na nim się opierać, aby dojść do zamierzonego celu - czyli w wielu przypadkach e-majątku. Musimy także podkreślić to, że pisząc zdania w czasie rzeczywistym gracz w pewien sposób jest zobowiązany do szybkiego myślenia, reagowania i przy tym redagowania treści, gdzie nie wszyscy potrafią pomykać po klawiaturze niczym Szopen na fortepianie. Jednak jeśli odpuszczamy i nie wymagamy, aby poziom danej osoby się podnosił, ten automatycznie spada, efektem czego gracze "na poziomie" nie widzą sensu kontynuowania rozgrywki. Ja także nie popieram opisywania na dziesięć linijek akcji odpalania papierosa, bo jest to przesada, ale wydaje mi się, że na tym polegały pierwotne założenia RolePlay, by opisywać i odgrywać to, na co nie pozwala silnik gry. Aktualne skrypty dają znaczne możliwości, ale automatycznie też wyręczają daną osobę z wielu rzeczy. Jedni według starego systemu kontynuują grę według znanych im zasad, inni korzystają z komend i dają od siebie "minimum". Podejście i nastawienie graczy można zmienić, trzeba mieć na to pomysł, wiedzę i chcieć wyjść z utartego schematu. Nie zgadzam się również z kolegą wyżej odnośnie "nostalgii". Ona zapewne jest też w małym stopniu ukryta w tym wszystkim, ale na pewno nie góruje, bo znam wiele osób, które wróciłyby do świata RolePlay, gdyby tylko pozwolił im na to czas prywatny, a drugą barierą jest serwer z licznym gronem, poziomem i wymaganiami. Uważam, że ekipa jest właśnie od tego, aby pilnować prawidłowego porządku w świecie gry. Wszędzie obowiązują pewne reguły i wchodząc na serwer gracz je z góry akceptuje. Wiem, że to czysto teoretyczne podejście, bo mało komu by się chciało przy rejestracji czytać wszystkie regulaminy, zasady i ustalenia "niepisane", ale tak jak wyżej wspomniałem - jeśli nie zwracamy uwagi na błędy popełniane przez graczy, to tak jakbyśmy na nie przyzwalali. System kar nie został wprowadzony po to, aby kogoś uwalić, ale raczej po to by dać mu do zrozumienia, że robi źle. W ekipe devGaming byłem długi czas supporterem i naszym obowiązkiem było wyjaśnić to, dlaczego dana osoba przykładowo siedzi w AdminJailu, dając także linki do odpowiednich poradników, a nawet konkretnych punktów regulaminu. Jeśli ktoś rzeczywiście loguje się po to by grać według zasad, to na pewno też dokona wszelkich starań, żeby nauczyć się panujących na danym serwerze reguł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...