Skocz do zawartości


Zdjęcie

[Reupload] Zachowanie potencjalnego gracza podczas porwania.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Admin

Admin
  • Administrator
  • 671 postów

Napisano 09 luty 2017 - 12:30

Zachowanie podczas potencjalnego porwania.

 

Witajcie drodzy czytelnicy moich znakomitych poradników. Jako, iż w internecie zaczynają się pojawiać.. próbki poradników dotyczących zachowania wobec potencjalnych gangsterów, porwań itp.. Postanowiłem napisać własny, przejrzysty, oraz w miarę czytelny dla ludzi z wykształconym zmysłem rozumowania, jaki dostał od Pana Boga. No dobra, my tu gadu-gadu a czas leci, dobra. Więc tak, z początku przedstawię kilka podstawowych zachowań, oraz jak powinniśmy się do nich dostosowywać, nie będą to jakieś nie wiadomo jakie sytuacje.. Proste z życia wzięte, które na pewno w mniejszy bądź większy sposób przydadzą się Tobie, drogi czytelniku bądź też Twojemu znajomemu. Dobra zaczynajmy.

 

 

Co jest grane!?

- Zdążyć się może, że idziesz sobie a tu nagle pod sklep podjeżdżają wozy, następnie wysiadają uzbrojeni po pięty ludzi i zaczynają akcję.. Może jakiś autograf? Hah, no tak.. większość graczy to typowi 'dzienniko-laikowcy' którzy za wszelką cenę chcą sprawdzić co się kręci.. No dobra, ale to chyba nie ma sensu prawda? Przecież gdybyś w realnym życiu podszedł od razu dostałbyś kulką przez czoło, bo wzięli by Cię za jakiegoś policjanta.. No dobra, ale jak już to co? No tak, opisze Ci to w kolejnych wersach.

 

Puść mnie!

- Większość osób będąc związanym za wszelką cenę chcą pokazać jakimi to nie są bohaterami, ale uwierz.. nie warto takiego zgrywać.. Prędzej czy później kula w łeb lub ciemny mokry worek z ciężkim kamieniem i adios- dno oceanu. No tak, to są już chyba wypadki ostateczności.. Takich graczy trzyma się krótko. No dobra, więc tak.. Chcesz odegrać poprawnie akcję Role Play, tak? No to nie próbuj rżnąć kozaka, bo to na dobre nigdy nie wychodzi, no chyba że masz trzy metry wysokości, jesteś najsilniejszym człowiekiem wirtualnej gry, jesteś niezniszczalny, jak ten no... Stevenem Seaglem, co zna karate na pamięć.. Ale nikt taki nie jest.. Więc aby nie zostać zbluzganym najlepiej siedź cicho, dostosuj się do wszystkich poleceń, i może przeżyjesz- haha. No dobra ale zbaczając z tekstu wierzchniego, zajrzymy pod skorupę, czyli skrypt. Więc.. Nigdy nie masuj jako ofiara systemu /me /do.. największą głupotą jest typowe /me próbuje rozwiązać sznur.. no dobra, jesteś sam, wszyscy są uzbrojeni aż po uszy, ty jeden sam.. i co? Nagle uciekasz ta? Aha, no to pozdrowionka.

 

Większość myśli..

 

- No tak ale myślenie zostawmy naukowcom, oraz tym co chcą się uczyć, no po częśći wy też.. no mi się tak wydaje, się uczycie, lub może nabywacie nowych informacji. Dobra powracając do sedna. Pewnie czytając ten fragment nie wiesz o co mi chodzi prawda? Mianowicie, większość porywanych uważa, że są jakimiś bogami i mają być traktowani jak jacyś więźniowie stanowi, którym trzeba dać jeść, siku.. Nie to nie telewizja, to gra która po części nawiązuje do realizmu, w którym nie zawsze jest wszystko piękne. To czy dostaniesz papu, czy dadzą Ci zrobić siku zależy tylko i wyłącznie od Twoich porywaczy.. Ględząc, czy też perfidnie spamując na czacie /b na pewno nikt Ci nie ustąpi.. A jeszcze bardziej, pognębi Cię, co prowadzi do bardzo długiej, często kończącej się banicją porywanego, ze względu na niewytrzymałość której musi doznać ofiara, poprzez zadawane jej ciosy ze strony IC wymuszone poprzez nią samą ze świata OOC. No tak, ale popatrzmy z tej strony, gdyby nie było, to my jesteśmy porwani nie porywacze więc to oni ustalają zasady.. Oni formują nasze dalsze życie, od nich zależy czy będziemy żyć.. Chociażby byli by to policjanci, czy jacyś murzyni.. Ale porywacze, i nie masz prawa mieszać do tego spraw OOC spamując, oraz osądzając o nieprawidłowości, ponieważ to w tym momencie jest najmniej ważne.. Sam osobiście taką perfidnie zachowującą się osobę, zabiłbym.

 

Non-RP!

 

- Dobra, po pierwsze nie non-rp bo takiego czegoś nigdy nie było.. i nie ma, no przecież.. Ty wszystko wiesz tak? No właśnie, to się mylisz.. Non-RP tłumacząc to znaczy: non- czyli ciągle, a RP- Role Play, no świetnie, gdy ktoś pisze: Non-RP = podziękujmy mu.. Więc co? A no Sarajewo. No-RP czyli nieprawidłowości gry RP, związane z odgrywaniem naszej postaci poprzez sposoby nie zgodne z prawami do jej prowadzenia. No-RP nie możemy nazwać rzeczy typu porwanie, lub wyciąganie broni po czym przystawianie jej do głowy ofiary.. To się zdarza, no dobra.. czasami lekko przeginają, bo nawet w komisariatach już to robią, ale to są wyjątki najczęściej karane banem. Chociażby według mnie. No dobra, wiesz już co to No-RP, ale chyba nie wiesz skąd się wzięło Non-RP, prawda? No tak.. Non-rp to stare powiedzonko, które z 'pokolenia' na pokolenie przechodziło poprzez graczy, jeden błąd i wszyscy łapią tą ślinkę, dobra rozumiem małe błędy w ortografii.. Ale na taką skalę, gdzie nawet Administracja zwraca uwagę- nie ma takiego czegoś.. Dobra sam gram w SA:MP'a już piąty rok, i wiem co dobre a co nie. Więc chyba wiem co dawniej a co teraz.. Przez ostatnie trzy lata świat Role Play ruszył.. no tak ruszył ale wstecz.. Nowa technika Game-Moda, automatyka i inne tego typu rzeczy spowodowały wynik, w którym gracze aż tak zleniwieli przestali przestrzegać zasad i tworzyć swoje, które potem przekazywali swoim 'potomkom'

 

Rączki do góry[...]

- Zażyło Ci się to kiedyś? I co, podniosłeś czy uciekłeś? Stawiam na to drugie, chociaż nie zaprzeczam pierwszej wersji, po prostu spekuluję. Wiesz, nie raz jako agent FBI miałem do czynienia z wieloma typami ludzi, którzy za zwyczaj po prostu wpisali, perfidne /me ucieka, co oczywiście nie dość że mnie rozbawiło to po prostu zaciekawiło, a dlaczego? Przyjrzałem się bliżej takim osobom.. To po prostu starzy weterani.. Tak weterani, oglądania Rambo, no a co? Wszyscy tutaj jak i Ty jesteście Rambem tak? Wszyscy jesteście kuloodporni, unikacie kul jak Chuck Norris? A no sorki, to kule jego omijają.. Ale to szczegół, większość myśli, że po wpisaniu kilku poleceń można robić co się chce.. No dobra, mi wystarcza same odgrywanie animacji, bez zbędnych komend, lecz niektórzy nie potrafią zrozumieć tego, że bez /me /do też się gra i o niebo lepiej.. No dobra tam napisanie, że jak wyglądam, ale ok dobra, tyle bo za dużo. Ale popatrz, gdybyś w realnym życiu zaczął uciekać przed gangsterem to co? Zachowałbyś się ja ten Frank Martin z Transportera? Co jest tak szybki że zdoła uciec przed serią z tec? No spoko, ale nie gwarantuje Ci zachowania całości konta po takiej akcji..

 

Miłego popołudnia.

- Wiesz, gdybyś nie zauważył jest już wiele poradników na temat zachowań potencjalnych graczy odnośnie policji, gangu i teraz to podczas porwań, czy też zachować... Pomyślisz.. Przecież tutaj nic opisanego nie ma.. Nie? A przeczytaj jeszcze raz, wsłuchaj się w myśli a zrozumiesz tok całości tekstu, i może w końcu poprawisz swój jak i poziom całości serwera. Trzymaj się.

 

Pozdrawiam dsliwa/Booos_84/Jesús


- nazw wyświetlanych/loginów nie zmieniamy na życzenie klienta,
- nazwę wyświetlaną mogą zmienić jedynie rangi: REDAKTOR, MODERATOR, MANAGER, PREMIUM,

- daj się zauważyć, WYKUP REKLAMĘ w naszym serwisie.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników